|
Nie właściwie każdy zaczynający kulturysta wie, że fundamentem kształtowania sylwetki nie są suplementy, a prawidłowa dieta. Na pewno, nie posiada diety uniwersalnej i należy to sobie przystosować do naszego celu (chcemy przybrać na wadze? Schudnąć? Zwiększyć siłę?), a także do treningu (im bardziej wyczerpujący trening, tym potrzebniejsze kalorie i różne substancje dotychczasowe w pożywieniu). Intensywność treningu z kolei zależy też odrobinę od naszego stażu, bo wiadomo, że zaczynając, nie podnosimy jeszcze takich ciężarów, jak w późniejszym czasie. Te dwa czynniki - menu i trening - potrafią w ciągu roku uczynić cuda. W przyszłości efekty są mniej spektakularne. Na tym etapie część osób sięga po suplementy, przy czym najbardziej dyskutowana jest zazwyczaj kreatyna - brać, czy nie brać, czy stacki mają sens, czy też wystarczy pozostać przy wersji mono (zresztą tańszej), itd. Dlatego zanim generalnie sięgniemy po suplementy, musimy wiedzieć, czego chcemy i co potrafimy bez supli. Absolutnie bez sensu jest zaczynanie od spożywania preparatów, które powinny być jedynie ewentualnym dodatkiem. Jeśli trening jest przeprowadzany marnie i niedokładnie, a dieta niekonsekwentnie stosowana, nie trzeba spodziewać się cudów.
|
|